| Skuteczny autorozwój |
| źródło: Daniel Bordman | |
|
Wczoraj usłyszałem od jednej osoby stwierdzenie, że inwestowanie w rozwój to strata czasu, bo i tak niczego nie można się nauczyć. Zaciekawiła mnie ta opinia, gdyż nie wiedziałem, co spowodowało tak skraje podejście do rozwoju i stawania się lepszym. Okazało się, że to wszystko przez ZA DOBRE szkolenia. Czemu za dobre? Bo przeładowane wiedzą. My – jako klienci – często wybieramy to gdzie jest dużo materiału. A jest to błąd. W efekcie po powrocie z takiego warsztatu wie się wiele i niczego się nie używa. Chyba nie o to w tym chodzi. I stąd w tej osobie pojawiło się przekonanie, że nie warto się rozwijać, bo po co tracić czas i pieniądze. W moim odczuciu, najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku jest prowadzenie indywidualne, bo jest rozłożone w czasie i dopasowane do oczekiwań. Chociaż dobrze napisane szkolenia, (w których jest wyważona ilość wiedzy z ćwiczeniami praktycznymi), też się świetnie sprawdza. Dlatego, przy przekazywaniu wiedzy nie jest najważniejsze powiedzenie o różnych 50 technikach, które działają tylko warto skupić się na kilku, tak by szybko zacząć ich używać. Z mojego doświadczenia wynika, że jeśli klient chce zmienić wszystko od razu, to tak naprawdę nic nie zmienia, chociaż CHCE BARDZO! Dlaczego tak się dzieje? To proste. Przeładowanie wiedzą nie sprawi, że będziemy się nią posługiwać, na co dzień. Warto, więc wykorzystywać zasadę drobnych kroków. Co zrobić? Określ dokładnie, co chcesz zmienić a następnie w drobnych krokach, etapami zacznij wprowadzać te wiedzę w życie. Np. chcę stać się osobą, która jest bardziej lubiana przez innych a dzięki temu będzie mi łatwiej zdobywać ich szacunek, który przełoży się na np. lepsze kontrakty.
Ta zasada działa nie tylko przy wizerunku, dlatego jeśli cokolwiek zmieniasz. Zmieniaj etapami.
Daniel Bordman – aktor, specjalista kreowania wizerunku osobistego. |

