| Kontakt wzrokowy, czyli PR personality w praktyce |
| źródło: Daniel Bordman | |
|
Jednym z ważniejszych elementów, które wpływają na budowanie naszego PR personality, jest kontakt wzrokowy. Dlaczego jest on tak, ważny? Dlatego, że wzrok jest jednym z głównych narzędzi do tego by budować swój wizerunek. Pewnie słyszałeś, że właściwy wzrok jest szczególnie ważny i trzeba o nim pamiętać. Dlatego podsumuję główną wiedzę dotyczącą kontaktu wzrokowego, tak byś mógł, chociaż częściowo skorygować swój wizerunek. Stosuj zasadę, 70/30 czyli 70% czasu rozmowy poświęcaj na kontakt wzrokowy z drugą osobą. Jeśli rozmawiając z kimś, co chwile zerkamy na kogoś innego osłabiamy bardzo swój wizerunek. (Większość z nas chce się czuć wyjątkowo. Dlatego jeśli Twój rozmówca zerka na kogoś innego, to pewnie znaczy, że nie zainteresowałeś go wystarczająco) Istnieją dowody, że kontakt wzrokowy ułatwia przekonanie drugiej strony do naszego zdania. Im dłużej patrzysz się w oczy drugiej osoby, tym bardziej jesteś postrzegany jako osoba pewna. (Uwaga! Jeśli będziesz robił to za często, może się to obrócić przeciwko tobie. Ludzie nie lubią osób, które są za bardzo pewne siebie.) Chcesz być postrzegany jako kompetentny i bardziej atrakcyjny. Po prostu patrz na swojego rozmówcę. Jeśli często nosisz ciemne okulary, zacznij je czasem ściągać. Inni chcą widzieć Twoje oczy. Twoje źrenice są rozszerzone, jeśli oglądasz przyjemne widoki i mówisz o interesujących Ciebie tematach, zwężone są, jeśli oglądasz coś, co jest bardzo nieprzyjemne lub poruszasz smutnych, bardzo stresogennych tematów. Twoje oczy powinny być „naturalnie otwarte”, jeśli często mrużysz oczy zapanuj nad tym. Przez oczy badamy otoczenie, dlatego jeśli są one mniejsze Dzięki oczom jesteśmy w stanie rozpoznać prawdziwe emocje, które przeżywamy. (Oczywiście jest wiele kolorytów, ale podstawowe to: szczęście, zaskoczenie, strach, smutek, zdenerwowanie, obrzydzenie) Musisz też pamiętać, że jest wiele odstępstw od tych reguł. Pracując z różnymi ludźmi dowiedziałem się, jak dziwne kombinacje są w stanie stworzyć. Wiedząc na przykład, że trzeba patrzeć w oczy, oczywiście robili to, tylko, że ich wzrok był „rozmyty” i to „rozmycie” powodowało olbrzymi dyskomfort u ich rozmówców. Spróbuj patrzeć na kogoś, ale tak jakby był za mgłą. Zapytaj go następnie jak się czuje. Większość osób powie, że czuła się dziwnie. Innym razem pracowałem z jednym dyrektorem dużej korporacji, który mówił o tym, że jest odbierany jako osoba despotyczna. Nic dziwnego jednym z elementów sygnału, który wysyłał było „spojrzenie spod byka”. Wynikało ono z rodzaju kiedyś noszonych okularów, w których jak się chciało spojrzeć gdzieś dalej, trzeba było pochylić głowę tak by nie patrzeć przez okulary. Tamtych okularów już dawno nie ma, ale zostało przyzwyczajenie, które w połączeniu z kilkoma dużymi i kilkunastoma małymi zmienionymi sygnałami, spowodowało taki niekorzystny wizerunek. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o człowieku, naucz się czytać jego oczy. Nie na próżno jest powiedzenie, „oczy są zwierciadłem duszy”.
Daniel Bordman – aktor, specjalista kreowania wizerunku osobistego. |

