| Dobrze umotywowany list |
| źródło: pracuj.pl | |
|
List motywacyjny, chociaż na ogół czytany dopiero po CV, również odgrywa ważną rolę w procesie rekrutacji. I o ile dobry nie zagwarantuje zdobycia pracy, o tyle źle napisany może przekreślić szanse kandydata. Podobnie jak CV, list motywacyjny nie powinien być dłuższy niż jedna strona, pozbawiony musi być "graficznych fajerwerków" i ozdobników. Niemile widziane są popisy pisarskie. Ważne jest, żeby przekazywał jak najwięcej informacji i pokazał, że kandydat radzi sobie z pisaniem "od siebie". Pisząc list motywacyjny, nie możesz zapomnieć, co piszesz. Dokument ma dotyczyć motywacji. Po pierwsze, wytłumaczyć musi, jaką motywacją kierujesz się, ubiegając się o pracę na danym stanowisku, w konkretnej firmie. Po drugie – musi zmotywować pracodawcę do zaproszenia Cię na rozmowę kwalifikacyjną. Zobacz, jak powinien wyglądać list motywacyjny:
LIST MOTYWACYJNY
W drugiej części listu wytłumacz adresatowi, dlaczego właśnie Ty nadajesz się na to na stanowisko. Przypomnij swoje zalety, ale nie powtarzaj tego, co już napisałeś w życiorysie. Jeśli podałeś w nim, że byłeś asystentem projektu Y, to tutaj możesz dodać, że dzięki tej pracy zdobyłe(a)ś nowe umiejętności (wymień, jakie), nauczyłe(a)ś się pracy w zespole itd. Napisz też o swoich doświadczeniach, o których nie wspominałeś w CV. Możesz np. wspomnieć, że w czasie studiów często przygotowywałe(a)ś prezentacje, umiesz więc biegle posługiwać się PowerPointem i nie boisz się występów przed licznym audytorium. Treść zależy oczywiście od tego, na jakie stanowisko aplikujesz. Trzecia część listu motywacyjnego powinna wytłumaczyć, co Cię motywuje do pracy w tej firmie. Warto pamiętać, że samo stwierdzenie, iż motywacją są "możliwości rozwoju" i "praca w prestiżowej firmie", to za mało. Potrzebne są konkrety! Napisać możesz, dlaczego interesuję Cię ta branża, dlaczego chcesz pracować akurat w tym dziale itd. Jest to szczególnie ważne wówczas, gdy z Twojego wykształcenia nie wynika, że to miejsce pracy jest stworzone dla Ciebie. Pamiętaj jednak, by nie napisać jednego zdania o korzyściach dla pracodawcy wynikających z Twojego zatrudnienia, a o własnych – kilka akapitów. Zadbaj o równowagę – przekonaj pracodawcę, że on będzie miał z zatrudnienia Ciebie co najmniej tyle samo korzyści, co Ty z podjęcia pracy u niego. Układ musi opłacać się obu stronom. Na zakończenie listu możesz napisać, że z przyjemnością zaprezentujesz się podczas interview. Nie powinno to być jednak zbyt natarczywe. To pracodawca ma podjąć decyzję o spotkaniu, a nie Ty. Nie zapomnij na koniec o podpisie. Jeśli wysyłasz faksem lub tradycyjną pocztą, musi być to podpis odręczny.
|

